Jak cię widzą, tak cię piszą


Blog > Komentarze do wpisu
Konkurs walentynkowy
Zbliżają się Walentynki, zwane przeze mnie ironicznie Międzynarodowym Dniem Tynkarza. Czy zakupiliście już odpowiednią ilość serduszek i otynkowaliście nimi elewacje swoich domów? Tak, zgadliście - mam do tego święta stosunek lekko prześmiewczy, ale to nie przeszkadza mi w ogłoszeniu konkursu - każda okazja jest bowiem dobra, gdy w grę wchodzi wyzwolenie pokładów uśpionej kreatywności. Sponsorem konkursu jest firma Kinga, producent pięknej damskiej bielizny.

Napiszcie proszę limeryk na jeden z trzech następujących tematów:

- walentynki
- szafiarki
- moda

W tym momencie zapewne pojawi się pytanie - a cóż to za zwierz, ten limeryk? Otóż jest to wierszyk o stałym (warunek konieczny) układzie rymów i narracji. Obowiązkowe jest wprowadzenie bohatera i miejsca. Są tacy, którzy twierdzą, że dobry limeryk powinien być lekko sprośny, ale ja się do nich nie zaliczam ;-) No i last, but not least: limeryki wymyślili Irlandczycy, a wszystko, co wynalazła ta nacja, z definicji uważam za dobre.

Oto przykład limeryku, napisany przeze mnie na kolanie pięć minut temu:

Raz pewnej szafiarce z Warszawy
Zachciało się chwały i sławy
Więc ciuchów nakupiła
I bloga założyła
Lecz los nie był dla niej łaskawy.

A teraz najlepsze: co można wygrać. Otóż stawką w konkursie są komplety bielizny (z wyjątkiem gorsetów). Przewidziane są trzy miejsca. Zwycięzcy będą mogli wybierać spośród zestawów prezentowanych na stronie producenta. Ja już tam byłam i zapewniam, że dostałam stuprocentowego oczopląsu. Powiem wam też w tajemnicy, że Ci, którzy w komentarzach narzekali na moją stanikową abnegację, być może wkrótce stracą powodu do marudzenia.

Teraz trochę technikaliów organizacyjnych:

- Konkurs potrwa do 14 lutego 2010 roku do północy. Dwa tygodnie to mnóstwo czasu :-) Zgłoszenia można wysyłać na mój adres mailowy podany w linkach po lewej stronie. Nie wysyłajcie zgłoszeń na blipie ani facebooku, bo się zgubią.
- Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi 16 lutego (do końca dnia).
- Jeśli chcecie, możecie połączyć w jednym limeryku wszystkie tematy.
- W jednym zgłoszeniu można przysłać dowolną liczbę wierszy.
- Błędy ortograficzne oraz interpunkcyjne nie dyskwalifikują pracy, ale skutecznie zmniejszają jej szanse.
- Od kilkunastu dni przeczesuję internet i książki w poszukiwaniu limeryków. Mam też pod ręką niezłych konsultantów wyśmiganych w temacie. Mała szansa, że uda się przepchnąć cudzą pracę jako własną. Nie radzę więc oszukiwać. Konsekwencje będą straszne ;-)
- W sprawach spornych decyduje mój (i wasz) zdrowy rozsądek.

Do dzieła!

P.S. Nieustająco przypominam o wyprzedaży swoich ciuchów i dodatków na allegro. Cały czas pojawiają się nowe. Warto zaglądać :-)
niedziela, 31 stycznia 2010, morven
Komentarze
2010/01/31 21:34:50
Wow, Morven, wymyśliłaś naprawdę GENIALNE zadanie konkursowe! Chyba sama coś pokombinuję, ale raczej poza konkursem, bo kilka kompletów od Kingi już mam, więc nie będę pazerna ;)

PS Mam podobny stosunek do walę-tynek, ale rok temu też organizowałam u siebie konkurs z tej okazji. Hipokrytyczna piona! ;)
-
2010/01/31 21:42:39
No i zapomniałam napisać, że Twój limeryk - czapki z głów :)
-
2010/02/01 10:45:16
Nieeee no super!!! Grauluje pomysłu, naprawdę chapeau bas!!! Sama może się skuszę jakem polonistka :))
A co do Dani Tynkarza czy Murarza (jak zwał tak zwał) to też jak co roku będę ostentacyjnie bojkotować to słodko-pierdzące (przepraszam za wyrażenie) święto :) Zero serduszek, słodkich usteczek itp... dobrze, że mam normalnego męża, który pobojkotuje ze mną :)
-
2010/02/01 12:40:37
Bardzo się cieszę, że pomysł się wam podoba - a ja już się cieszę na czytanie Waszej twórczości :-)
Ryfka: sprzedajna i hipokrytyczna piona ;-) Nie mogę się doczekać pierwszego komentarza z zarzutem, że jestem sprzedajną babą.
-
2010/02/01 13:08:53
Morven Twój limeryk - bomba :D Z wielką chęcią przeczytałabym limeryki zgłoszone do konkursu - mam nadzieję, że po ogłoszeniu wyników zaprezentujesz je tutaj :D Ja to nawet się nie podejmuję wyzwania, bo w rymowankach jestem kiepska :D
Swoją drogą ja tam lubię Walentynki :D A najbardziej lubię tego dnia dostawać wielkie lizaki serca :D Chociaż małe też są fajne :D
-
Gość: Strachulec, 62.233.175.17*
2010/02/01 13:15:27
Sprzedajna baba z Warszawy
zmyśliła konkursik klawy
z hipokryzji się śmiała
gdy komcie czytała
aż oblała się kubkiem kawy :)
-
2010/02/01 14:30:33
Ale wy jesteście nudne. Mogłybyście napisać, że konkurs jest bez sęsu na prawdę. Towarzystwo wzajemnej adoracji, no ;-D
-
2010/02/01 18:51:18
haaa, lecę tworzyć limeryki!

(uwielbiam je czytać :D)
-
Gość: sens, 95.108.25.20*
2010/02/01 19:00:36
"bez sęsu" :D
-
2010/02/01 22:45:42
Pewna panna Walentyna z Łomży
pokazała się raz jeden w komży
Wnet dyskusję wywołała
co pod spodem wtedy miała
I tak komża w Łomży w głowach jątrzy

Łączę się w walentynkowym obśmiewaniu i gratuluję konkursu :)
-
2010/02/01 22:49:41
Strachulec i Szmaragda: ale wasze limeryki to tak dla żartu, czy oficjalnie je zgłaszacie do konkursu? Jeśli stajecie w szranki, wyślijcie mi je mailem - lubię mieć wszystko uporządkowane w jednym miejscu :-)
-
2010/02/02 08:00:30
Mój absolutnie dla żartu - chciałaś komentarz o sprzedajnej babie i mi się podczas robienia herbaty jakoś samo wymyśliło :)
-
2010/02/02 11:45:38
wymyślone, przesłane :)
-
2010/02/02 13:09:46
Kochane uczestniczki (i uczestnicy - jest jeden rodzynek płci męskiej) konkursu - nie jestem pewna, czy do końca zrozumiałe są zasady. Nie chodzi mi o jakikolwiek wierszyk na podany temat, ale LIMERYK. Limeryk rządzi się specyficznymi, ale bardzo ścisłymi zasadami. Przeczytajcie uważnie definicję w wikipedii, do której link podałam. Limeryk zawsze ma 5 linijek (nie więcej!), rym utrzymany jest w rytmie aa-bb-a. Rytm wiersza i ilość sylab powinna wyglądać lub prawie dokładnie tak, jak w limeryku przykładowym, który wymyśliłam, aby łatwiej było zzrozumieć reguły. Proszę, trzymajcie się tego - interesują mnie wyłącznie limeryki, nie poematy.
-
2010/02/02 13:10:30
Miało być: dokładnie lub prawie dokładnie :-)
-
2010/02/02 16:19:24
no tak .. napracowałam się i na darmo ..
może wymyślę co innego ..
-
2010/02/02 16:27:30
Bloo: głowa do góry. Nie poddawaj się tak łatwo. Do końca konkursu zostało jeszcze mnóstwo czasu, a poza tym te same błędy popełniło wiele osób - ciągle mają szanse :-) Moja skrzynka dużo wytrzyma, spamujcie mnie limerykami do woli :-)
-
2010/02/02 21:45:24
Witam
Mam pytanie ,ile Limeryków można zgłosić?jeden czy więcej?
pozdrawiam
franka
-
2010/02/02 22:19:01
Frank.easy: można zgłaszać dowolną liczbę.
-
Gość: M, acxk39.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/03 13:06:11
możesz podac swojego emaila bo nie moge go znalesc
-
Gość: torunczyk, 32.23.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl
2010/02/03 20:09:33
Pewna dama w dzień tynkarza
Rozejrzała się po twarzach,
Zdała sobie z tego sprawę,
Że wszystkie są nie ciekawe
I do dziś Ją to przeraża!
-
Gość: torunczyk, 32.23.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl
2010/02/03 20:17:28
Pewien toruńczyk ,w Walentynki,
Pomyślał sobie - Och te dziewczynki!
I tak go to zmęczyło,
Że mu siwych włosów przybyło
I musiał wziąść aspirynki!
-
Gość: torunczyk, 32.23.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl
2010/02/03 20:23:14
Torunczyk na interia.pl
To był dla spamerów cel,
Lecz On się nie poddawał
I wszędzie swój adres podawał
Gwiżdżąc słowiczy trel!
-
Gość: Ula, 224-mi2-5.acn.waw.pl
2010/02/03 20:40:04
A na jakiego maila to trzeba wysłać, bo nie znalazłam ;/
-
2010/02/03 22:24:18
Szukajcie maila, a znajdziecie ;-)
morven-at-gazeta.pl
I proszę, nie wpisujcie limeryków w komentarzach - nie wiem wtedy, czy mam je traktować jak żart, czy jak oficjalne zgłoszenie. Zdecydowanie preferuję maile!
-
Gość: jolka, 89.174.64.14*
2010/02/04 16:39:00
Pewna laska ze wsi Bulków
Zakochała się w księżulku.
Sprawa jasna, toż księżyna,
Posmutniała laski mina.
W walentynki ta istota
Otworzyła duszy wrota.
Na nic było jej kochanie
Prędzej umrze niż ostanie.
Tak skończyła ta szczebiotka
Żyjąc sobie jako cnotka.





-
2010/02/04 22:29:14
Czy możesz proszę podać swojego maila? Nie mogę się go doszukać. Dziękuję. ;-)
-
2010/02/05 09:03:11
Aprincess: zerknij dwa komentarze wyżej.
-
Gość: , 87-205-216-51.adsl.inetia.pl
2010/02/10 16:15:17
czy w konkursie na limeryk mogą wziąć udział także osoby "niezrzeszone" ?
-
2010/02/11 11:23:30
W konkursie mogą wziąć udział wszyscy czytelnicy i czytelniczki tego bloga, niezależnie od tego, gdzie są zrzeszeni i czy w ogóle są :-)
-
Gość: monikarrr, chello089076028010.chello.pl
2010/02/11 17:32:46
coś z tym adresem jest nie tak... próbowałam wysłać z WP, onetu, Gazeta.pl i wyskakuje,że błędny adres :"Niektóre adresy w polu Do nie zostały rozpoznane. Proszę upewnić się, że zostały one wpisane prawidłowo."

wpisałam: morven-at-gazeta.pl podany wyżej adres
-
2010/02/11 19:04:54
Monika: Twój komentarz nie był chyba na poważnie? A kysz, trolle ;-)
-
Gość: mara, 108-mo6-7.acn.waw.pl
2010/02/13 18:42:41
Czy można wysłać limeryki na maila szafiareczka.blox? Bo ten podany rzeczywiście coś nie działa:( pozdrawiam!
-
Gość: magda, 77-253-12-28.adsl.inetia.pl
2010/02/13 20:39:56
hejj faktycznie nie można na niego słać...podaj inny
-
Gość: magda lajza13, 77-253-12-28.adsl.inetia.pl
2010/02/13 20:46:27
Poszła szafiarka po ogórki
a że do sklepu miała z górki
to na butach zjechała
przez co obcas sobie złamała.
A wszystko zasłyszane od Pani spod czwórki;)

Pani Moda to ubioru i duszy zgoda
pewnego rodzaju ugoda
nie tylko tkanina na ciele
bo to niewiele
przepisu na siebie nikt Ci nie poda.

Dziś szafiarka konkurs organizuje
zwycięzcy bieliznę podaruje
chętnie się zgłoszę
twórczością konkurencję wypłoszę
mocnymi limerykami zawojuje.


Morven prezentuje całkiem dobrą modę
w pomysłach prześciga Dodę
retro, etno, vintage
zachwyca samą Lady Gage
..ciekawe czy za ten limeryk przyzna mi nagrodę :D


W walentynki Janek udał się do dziewczyny
co usta miała jak maliny
począł ją całować
odzienie zdejmować
nie przewidzieli jednak wczesnego powrotu rodziny!:))

Ja i moje do szafiraki wysłane limeryki
jestem przygotowana na falę krytyki
tylko nie ubliżajcie
żyć dajcie
ehh dla dobra ogółu poczytam lepiej losy Cezarego Baryki.

poważne zgłoszenie ponieważ Twój adres e mail jest nieprawidłowy...więc inaczej do Ciebie nie mogę tego wysłać.
-
Gość: magda lajza13, 77-253-12-28.adsl.inetia.pl
2010/02/13 20:47:23
mój mail jak coś lajza13@wp.pl
-
2010/02/13 21:13:59
Drodzy uczestnicy konkursu - wybaczcie, że to powiem, ale... nie sądziłam, że stopień internetowej niewiedzy może być aż tak ogromny. Wystarczy zamienić at na znaczek @ - otrzymuje się wtedy mój adres e-mailowy. Adresu ze znaczkiem @ nie podaje się na publicznie dostępnych witrynach, lub minimalizuje takie sytuacje - ze względu na automaty spamowe. Mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć także pojęcia spamu.

Umówmy się również, że limeryki zgłaszane w komentarzach nie biorą udziału w konkursie (prosiłam wyraźnie o maila, a umiejętność jego odnalezienia i prawidłowego zastosowania sieciowych zasad również włączamy do konkurencji ;-) )
-
Gość: kiwaczek2, abdh129.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/13 22:42:12
ale się uhahahałam:) tymi mailami:)
-
Gość: margon, bzz220.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/13 23:00:30
Podziwiam Morven Twoją cierpliwość i nie upublicznianie swoich emocji podczas przeprawy, ze znaczkiem 'małpki' :)))))))))))))))))))))))))))) hehehe :P
-
Gość: askaslodycz, hqy74.internetdsl.tpnet.pl
2010/02/14 09:37:20
Nie wiem czy znalazłam właściwy mail, na wszelki wypadek wpisuję limeryk jeszcze tutaj:

WALENTYNKOWE ŁOWY
Pewna Krysia z Rzeszowskiego
kocha święto Walentego:
pod drzwiami kuca
- kartki podrzuca,
bo może capnie lubego?
-
Gość: mika19, 83.13.67.15*
2010/02/14 21:31:03
Lepiej zamknąć narzeczonego do skrzynki,
niż się dać ogłupiać w Walentynki
-
Gość: em.ka, chello089074182239.chello.pl
2010/02/15 09:23:56
Pewna szafiarka z Warszawy
miała blog przynudnawy,
żeby ożywić go trochę
robiła tandetę i wiochę,
a efekt wciąż nieciekawy.

ps. tak mnie naszło pozakonkursowo;) a gwoli ścisłości - Twój blog bardzo lubię a Ciebie poważam:)
-
Gość: askasuger, bwd47.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/15 13:53:32
Czy dotarł mój mail? Wysłałam przez formularz z allegro... Jako askaslo.
-
2010/02/15 16:50:30
Askaslo: tak, dotarł, dziękuję :-)