Jak cię widzą, tak cię piszą




Blog > Komentarze do wpisu
101
Ponieważ poprzedni wpis blogowy był dedykowany zwycięzcom konkursu na limeryk, nie odnotowałam tam, że jest to równocześnie wpis numer 100. Zdecydowałam, że świętowanie i podsumowania przełożę na następny raz - stąd mamy więc dzisiejszy tytuł (a także, co wyszło przypadkiem, ale co zauważyłam z przyjemnością, jest to tytuł mojej ulubionej płyty koncertowej).

Fakt, że dopiero po blisko dwóch latach pisania docieram do setnej notki, świadczy o tym, że jestem jedną z najbardziej leniwych blogerek. Przyczyną takiej sytuacji jest jednak paradoksalnie moje zabieganie. Robię wiele rzeczy, a blogowanie plasuje się gdzieś na przedostatnim miejscu na liście priorytetów. Mimo to zostawiło i wciąż zostawia mocny ślad w moim życiu. Gdyby nie blog, prawdopodobnie nie zaczęłabym pisać do Dilemmasa i Luli (wciąż piszę za mało, ale jednak coś tam czasami im przysyłam). Nie poznałabym wielu ciekawych ludzi i nikt by mnie nie zapraszał choćby na takie wydarzenia jak wczorajszy panel dyskusyjny z Maciejem Zieniem. Jednak najważniejsze, co zyskałam i co już mi zostanie, to zainteresowanie modą. Przez wiele lat postrzegałam to zjawisko mocno pejoratywnie, jak większość Polek, które deklarują, że moda nie jest dla nich ważna. Do dziś nie uważam się za znawczynię tematu, ale przynajmniej zaczęłam próbować, co siłą rzeczy przełożyło się na bardziej świadome ubieranie. Ale, ale. Co to znaczy świadome ubieranie? Dla mnie są to:
- umiejętność wybrania w sklepie nie tylko takich rzeczy, które mi się podobają, ale też takich, które podkreślą zalety mojego typu urody i sylwetki - uzyskiwana w bólach, metodą prób i błędów;
- chęć zabawy konwencjami, wzorami - bez niewolniczego trzymania się schematów typu "poprzeczne paski pogrubiają", "nie łączymy kratki i kropek" itd.
- umiejętność wychwycenia tego, co aktualnie jest modne, a następnie wyłowienia z masy trendów tego, co w jakiś sposób odzwierciedla moją osobowość i wpasowuje się w mój tryb życia;
- fascynacja modą jako zjawiskiem szerszym niż tylko przemysł odzieżowy, co przekłada się na coś więcej niż wygląd - przekłada się też na styl życia, kod językowy, wspólnotę pewnych przeżyć, konsumpcję konkretnych mediów, odbiór określonych wydarzeń artystycznych.

Oczywiście wszystkie powyższe in progress ;-) Nie osiągnęłam jeszcze wyżyn, ale blog i interakcje z opiniami czytelników - zwłaszcza tymi krytycznymi - pomagają. Kiedy prześledzi się wszystkie 100 notek, można zauważyć, że się zmieniałam. Miewałam wpadki. Są takie zestawy (jak ja nie lubię słowa "outfit"), które dziś bym poprawiła. Ale rozwijam się. Tylko ten, kto nic nie robi, nigdy nie popełni błędu. Pewnie, że lepiej siedzieć, patrzeć i - samemu nie podejmując żadnego ryzyka - dogryzać tym, którzy uporczywie zmagają się z jakąś oporną materią. Ale ja próbuję i próbować będę, niezależnie od ryzyka błędu i tych, którzy czekają na moje potknięcia. Życzcie mi odwagi na następne 100 notek.

A teraz coś z innej beczki - kilka słów relacji z pierwszego wydarzenia w ramach cyklu "Let's talk fashion". Mam mieszane uczucia. Z jednej strony spotkanie nos w nos z kimś takim jak Maciej Zień (po oficjalnej części imprezy można było z nim pogadać - nie uciekał) było świetne. Nie wiem, dlaczego, ale wyobrażałam go sobie jako gwiazdę. Tymczasem okazało się, że jest normalny, kulturalny, uśmiechnięty, nieco wyciszony. Sprawiał wrażenie... nieśmiałego? Spokojnie odpowiadał na wszystkie pytania, wyjaśniał szczegóły swojej artystycznej kuchni.

Z drugiej strony, uważam, że organizatorzy popełnili błąd, nazywając panel dyskusyjny warsztatami. Warsztaty polegają na tym, że można się czegoś konkretnego nauczyć, a to była po prostu rozmowa z projektantem, bez interakcji typu nauczyciel - uczniowie. Ale mimo wszystko warto było przyjść. Choćby ze względu na współuczestników. Pewna redaktorka nie-modowa (na co dzień zajmuje się czymś innym, ale modą interesuje się żywo i mówi o niej z prawdziwym emocjonalnym zaangażowaniem, dlatego ją lubię) powiedziała kiedyś, że Polki nie potrafią się ubrać i jako przykład przytoczyła "kreacje" kilku gwiazd na gali wręczenia Telekamer. Bardzo żałowałam, że nie było jej wczoraj "na Zieniu", bo takiego nagromadzenia fantastycznie ubranych ludzi - młodszych i starszych, szczuplejszych i grubszych - nie widziałam od dawna. Arimowi nie udało się ich uchwycić w kadrze, ale wierzcie mi - nie mogłam się napatrzeć. Blogerki, które także tam były (pozdrawiam!), mogą potwierdzić.

A ja wyglądałam wczoraj tak:

A tutaj w tle korytarz Centrum Cybernetyki. Mało malowniczy. Cóż, lepsze to, niż ciągle robić fotki szafiarskie w domu.

Swój debiut zaliczyły nowe buty:

Sukienka - 20 zł, ciuchland
Buty - 219 zł, Salt and Pepper
Beret - 38 zł, Galeria Wylęgarnia
Wisior - 35 zł, Glitter
Torebka - 15 zł, ciuchland

Koniec i bomba ;-) Jutro napiszę jeszcze kilka słów o modowym kiermaszu, który odbywał się dziś i będzie trwał także jutro w tym samym miejscu.

PS Jeśli ktoś z Warszawy dorwie na ulicy gazetę "Metro" i zobaczy tam moją skromną osobę, niech mi o tym powie - redaktorka "Metra" przeprowadzała ze mną krótki wywiad (chyba do działu streetstylowego), ale ja w swej bystrości nie zapytałam, kiedy się ukaże. Niestety, nie zawsze mam możliwość przejrzenia tego dziennika. Stąd prośba :-)
sobota, 20 lutego 2010, morven

Polecane wpisy

  • Odcinek finałowy, w którym wszyscy żyli długo i szczęśliwie

    Tak, wiem, że już chyba straciliście nadzieję na jakąkolwiek notkę ode mnie, ale niespodzianki to moja specjalność ;-) Nie pisałam, bo młodej mamie bardzo trudn

  • Mama pracująca

    Lubię swoją pracę, zwłaszcza odkąd zmieniłam ją na lepszą i bardziej przyjazną :-) W firmie żartowano sobie, że będę pisać maile jeszcze z sali porodowej. Ostat

  • Na specjalne życzenie telewidzów ;-)

    Wiem, że jest wiele osób, które czekają na moje zdjęcia szafiarsko - ciężarskie ;-) Oto ja - w chwili robienia zdjęć 6 kilogramów cięższa (ale dzisiejsza wizyta

Komentarze
ryfka81
2010/02/20 21:14:18
Gratulacje z okazji 101 posta! I kolejnych setek! :)
Sukienka jest świetna, a cały zestaw pozytywnie "rykielowaty" :)
Zazdroszczę udziału w tych (nie)warsztatach. Że też wszystkie fajne wydarzenia modowe to zawsze w Warszawie.
-
karolina.pw
2010/02/20 21:19:16
No to możemy sobie wirtualnie podać rękę, mój ostatni wpis też jest 101:))
Pozdrawiam, gratuluję!
ps.sukienka super!
-
Gość: migotka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/20 21:26:56
Gratulacje!Twój blog jest bardzo ciekawy, widać, że Twój styl zmieniała się.Najbardziej podoba mi się, że nie podążasz ślepo za najnowszymi trendami, ale masz swoje pomysły i wizje. Naprawdę super! Zestaw świetny. zwłaszcza sukienka, a w Twoich butach się zakochałam. Przepiękne!
-
2010/02/20 21:29:17
100 to brzmi poważnie :-) jestem pewna, że tak samo w świetnym stylu dociągniesz do 1000 !!!! Brawo ! Szkoda, że w Gdansku takich możliwości nie ma - zazdroszczę :-))
-
Gość: mala100gosia, *.net148.okay.pl
2010/02/20 21:37:56
gratuluje :) a szpilki fantastyczne i szczerze zazdroszczę :)
-
2010/02/20 21:38:05
Gratuluję wytrwałości w blogowaniu i dorobku modowego, ciekawa jestem czy chce Ci się jeszcze zaglądać do nowicjuszek :) Pozdrawiam
-
Gość: evva, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/20 21:41:36
TE BUTY!!!! :))))
-
morven
2010/02/20 21:43:13
Nurkaa: chce mi się i od czasu do czasu dodaję szczególnie ciekawe blogi do linków u siebie. Nie ma jednak co ukrywać - kiedy zaczynałam, wirtualnych szaf było coś koło 50 i każdą nową osobę witało się jak siostrę, a teraz jest ponad 400. Nikt nie zdoła tego obejrzeć. Często zdarza się, że nowe szafiarki są znacznie mniej popularne niż na to zasługują - właśnie dlatego, że są trudniej zauważalne w wielkiej masie. Ale i tak warto, bo blogowanie to fajna zabawa.
-
Gość: DomVonC, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/20 23:05:28
Oh, ile ja bym dała za spotkanie z projektantem, polskim czy zagranicznym, nieważne.
A Ty dobrze, że skorzystałaś z takiej szansy ;-) No to gratuluję Ci tej setki i życzę kolejnej.!
-
Gość: M., 77.255.190.*
2010/02/20 23:14:41
Gratulacje dla mojej ulubionej szafiarki !!!
I dziękuję za tak życzliwe rady niedawno w emailu. :-)
Wszystkiego najwspanialszego!
Magdalena
-
Gość: agacior89, *.chello.pl
2010/02/20 23:32:47
Gratuluję setki, mam nadzieję, że i ja kiedyś dożyję ;)
butami się pochwaliłaś z bliska, a co z wisiorkiem? też chętnie byśmy się mu przyjrzeli, zwłaszcza taka sroczka jak ja.
-
bohomazy
2010/02/20 23:34:54
Tak mi się strasznie podoba beret i to jak Ci w nim do twarzy, że denerwują mnie paski (i kolory) sukienki.
Ja z moim dwuletnim blogowaniem mam o wiele mnie notek, więc nie jest źle.
-
Gość: agacior89, *.chello.pl
2010/02/20 23:35:49
P.S. Właśnie moje serce zostało przebite strzałą amora na widok sukienki, która wisi obok kanapy na zdjęciu.
Rozumiem, że to dzieło pana Macieja? Cholera, jakie piękne! *.*
-
blu88
2010/02/21 10:25:09
ech, też chciałam być na tych "warsztatach", ale niestety pociąg do Wrocławia ważniejszy ;) w każdym razie bardzo Ci zazdroszczę! i TE buty! argh argh argh, zaraz zjem podeszwy swoich :P

i życzę kolejnych 1000 postów! :)
-
Gość: aleska, *.ssp.dialog.net.pl
2010/02/21 10:27:08
W pierwszym momencie pomyślałam, że masz jakieś znajomości w H&M (wiadomo kto sponsoruje szafiarki;) i udało ci się dostać przed dzisiejszą premierą "rykielkę". Kilka razy czytałam, że to ciucholand, żeby uwierzyć.
Ja wprawdzie bloga nie prowadzę, ale od kiedy regularnie podczytuję szafiarki mam podobne spostrzeżenia, jak ty, odnośnie własnego stylu, mody i zakupów.
-
Gość: b3ata, *.centertel.pl
2010/02/21 12:51:46
Gratuluję! Przepiękne buty, doskonała stylizacja. Tak się śmiesznie złożyło, że w piątek byłam podobnie ubrana- do bluzki w biało-czarne paski zamotałam szalik w intensywnie niebieskim kolorze i przysięgam, że nie ściągałam:-) Powodzenia w kolejnej setce!
-
Gość: cudak, *.chello.pl
2010/02/21 13:33:40
ale buty!!!!
i gratuluję setki :)
-
Gość: mała, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/21 14:41:48
Twoje buty są zaje..ste! Powaliły mnie na kolana i nadal klęczę. Niestety nie stać mnie na nie, ale od dziś będę śnić tylko o nich!!!
-
lady_sport
2010/02/21 23:04:35
Żałuję, że nie wybrałam się na te warsztaty, może następnym razem. Bo widzę, że warto:)
-
Gość: Sivka, 93.159.0.*
2010/02/22 11:00:36
Jaki fajny zestaw! Strzał w 10:)
-
Gość: Miuska, *.128.30.50.static.crowley.pl
2010/02/23 13:59:19
3 cudne!!
-
kamila29091
2010/02/28 11:21:34
zestaw ok, ale te buty... zakochałam sie... te kokardki i obcas, cudo
-
las-kotka
2010/03/03 12:17:24
buty są genialne :)
-
mikimama
2010/03/08 08:11:15
Moja babcia dostawała od siostry ze Stanów takie torebki. Szkoda, że moja mama ich nie zachowała.
-
Gość: marylla, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/09 08:06:51
ciekawie;)
pozdroo